WIELKANOC W ZAKOPANEM

udało wyrwać się na ¶więta na narty, pojechali¶my siln± ekip±: Ja i Robert, mój Tata z Agat± i Teodorem, moja kumpla Ania ze swoj± mam± i chłopakiem. Kilka dni, ale wystarczyło by poszaleć na ski.
Ponieważ wybrali¶my się z Robertem do Morskiego Oka w ¶niegu po kolana, obiecałam że następnym razem (tylko oczywi¶cie latem ) wejdziemy na Giewont, jak widać na zdjęciu to jedyne 4,5 h ........ już jestem przerażona ..... :(
Na Kasprowym kwietniowe słońce grzało mocno, w dodatku stok był super przygotowany szaleństwo nie z tej ziemi!!!!!


<<< powrót
   
© 2005 Danuta Dmowska. All Rights Reserved.