w końcu upragniony odpoczynek
po Mistrzostwach Europy:) prawie 2 tygodnie byliśmy na Półwyspie
Helskim i codziennie pogoda jak marzenie...... słoneczko
i oczywiście WIATR!!!! Przy takich warunkach zakwaterowanie
w namiocie to nic strasznego.
Na kilka dni przyjechali do
nas moja siostra Alicja z mężem Fedorem i naprawdę było wesoło.
Poznaliśmy fajnych ludzi z Olkusza Dawida i Olę z małym Mikołajem.
Ala jak widać na zdjęciu Karola ma jeszcze w brzuchu. <<< powrót